Dodaj do ulubionych

 
 

Polecamy

Liczba osób online

Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości 
Cygańskie piosenki N-Z PDF Drukuj Email
(1 Vote)
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
Różności - Teksty
Wpisany przez Administrator   
wtorek, 27 stycznia 2009 17:55

Cały ten świat, 
Chcę wziąć w ramiona, 
Bo jestem po to, 
Aby szczęście, radość do dna pić. 
Nie liczę lat, młodość szalona, 
Cenna jak złoto, wciąż ucieka, 
Co tu kryć.

Niech żyje życie
Nie czekaj na Cygana
Oczy czarne
Oczy zielone
Oj mamo, mamo
Płynie woda
Pokochaj Cygana
Siwy koniu
Stary Cygan
Śpiew to życie
Tabu, tibu
Tamburyn
Tęsknota Cygana
Tylko powróż
Ty mój aniele
Wędrują Cyganie
Witaj, bądź pozdrowiony
Wolny Cygan
Wróżka czarodziejka
Zabawa słowiańsko cygańska
Zagraj nam, czarny Cyganie

 



Niech żyje życie
Cały ten świat,
Chcę wziąć w ramiona,
Bo jestem po to,
Aby szczęście, radość do dna pić.
Nie liczę lat, młodość szalona,
Cenna jak złoto, wciąż ucieka,
Co tu kryć.

Aj nene, aj nenene, haj nenenene,
Świat tęczowymi kolorami kusi mnie.
Aj nene, aj nenene, haj nenenene,
Ech życie życie,
Ty nie jesteś takie złe.

Nie wiele mam dziś do stracenia,
Wytarte słowa i tęsknotę,
Które pokrył kurz.
Więc czasem gram o swe marzenia,
Niechaj odnowa się spełniają no i już.

Aj nene, aj nenene, haj nenenene,
Świat tęczowymi kolorami kusi mnie.
Aj nene, aj nenene, haj nenenene,
Ech życie życie,
Ty nie jesteś takie złe.

Niech żyje świat, niech żyje miłość,
A ty muzyko graj,
Bo smutne są bez ciebie dni.
Podmieniam żal, co smutkiem było,
Przede mną życie naj…
I same dobre sny.

Aj nene, aj nenene, haj nenenene,
Świat tęczowymi kolorami kusi mnie.
Aj nene, aj nenene, haj nenenene,
Ech życie życie,
Ty nie jesteś takie złe.

Nie czekaj na Cygana

Już słonce za lasem gdzieś zaszło,
a serce twe z bólu zagasło.

Oj, nie płacz, dziewczyno kochana,
nie czekaj na swego Cygana.
Oj, nie płacz, dziewczyno kochana,
nie czekaj na swego Cygana.

Dziewczyna juz dłużej nie czeka,
a czas płynie ciągle, jak rzeka.

Oj, nie płacz, dziewczyno kochana,
nie czekaj na swego Cygana.
Oj, nie płacz, dziewczyno kochana,
nie czekaj na swego Cygana.

Powrócił juz Cygan z daleka,
a jego dziewczyna nie czeka.

Oj, nie płacz, dziewczyno kochana,
nie czekaj na swego Cygana.
Oj, nie płacz, dziewczyno kochana,
nie czekaj na swego Cygana.



Oczy czarne

Oczy czarne... nogi zgrabne...
atłasowe i powabne
lecz najładniejsze są oczy czarne
kto je pokocha ma życie marne
lecz najładniejsze są oczy czarne
kto je pokocha ma życie marne

la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj

Oczy zielone to oczy kota
pamiętaj miła, że to tęsknota
lecz najładniejsze są oczy czarne
kto je pokocha ma życie marne
lecz najładniejsze są oczy czarne
kto je pokocha ma życie marne

la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj

Oczy czerwone to oczy raka
pamiętaj miła, ze to pijaka
lecz najładniejsze są oczy czarne
kto je pokocha ma życie marne
lecz najładniejsze są oczy czarne
kto je pokocha ma życie marne

la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj la laj
la la la laj

Oczy zielone

Gdy blady świt
we mgle porannej świeci
Cygańska pieśń
jak ptak po niebie leci
A pośród drzew
miłości śpiew
Rozpala w żyłach
moich krew

Ach ty Cyganko
zielone oczy twe
Ach w słodki jasyr
zabrałaś serce me
Ach ty Cyganko
na zmysłach moich grasz
Skąd te zielone
oczy masz

I ty i ja
i niebo rozpalone
I ja i ty
i czyny te szalone
Jak dobrze nam
z tym sam na sam
Co wiedzie nas
do szczęścia bram

Ach ty Cyganko
zielone oczy twe
Ach w słodki jasyr
zabrałaś serce me
Ach ty Cyganko
na zmysłach moich grasz
Skąd te zielone
oczy masz

A kiedy Cygan
Cygankę swą porzucił
I poszedł w świat
i nigdy nie powrócił
Skończona jest
opowieść ma
Została tylko
piosnka ta

Ach ty Cyganko
zielone oczy twe
Ach w słodki jasyr
zabrałaś serce me
Ach ty Cyganko
na zmysłach moich grasz
Skąd te zielone
oczy masz

Oj mamo, mamo

Cyganki w swych spódnicach
się kręcą dookoła,
ja kręcić się nie mogę,
no cóż, no trudno, szkoda!

Oj, mamo, mamo, mamo,
ja kocham się w cyganie,
chcę zostać cyganeczką
i tańczyć cały ranek.

Oj, mamo, mamo, mamo,
ja kocham się w cyganie,
chcę zostać cyganeczką
i tańczyć cały ranek.

Cyganki wciąż śpiewają,
cyganie przygrywają,
ja śpiewać tak nie mogę,
no cóż, posłucham trochę.

Oj, mamo, mamo, mamo,
ja kocham się w cyganie,
chcę zostać cyganeczką
i tańczyć cały ranek.

Oj, mamo, mamo, mamo,
ja kocham się w cyganie,
chcę zostać cyganeczką
i tańczyć cały ranek.

Cyganki odjeżdżają,
do wozów swych wsiadają,
ja z nimi chcę pojechać
tam, gdzie ich konie stają.

Oj, mamo, mamo, mamo,
ja kocham się w cyganie,
chcę zostać cyganeczką
i tańczyć cały ranek.

Oj, mamo, mamo, mamo,
ja kocham się w cyganie,
chcę zostać cyganeczką
i tańczyć cały ranek.

Cyganki w swych spódnicach
się kręcą dookoła,
ja kręcić się nie mogę,
no cóż, no trudno, szkoda!

Oj, mamo, mamo, mamo,
ja kocham się w cyganie,
chcę zostać cyganeczką
i tańczyć cały ranek.

Oj, mamo, mamo, mamo,
ja kocham się w cyganie,
chcę zostać cyganeczką
i tańczyć cały ranek.

Płynie woda

Płynie woda, bystra woda,
a nad wodą wierzba młoda.
Zapłakana, niekochana,
biedna stoi tam sama.

Szumi woda, bez końca gna.
Dokąd płynie, dokąd tak gna?
Szumi woda, bez końca gna.
Dokąd płynie, dokąd tak gna?

Ha na na naj naj naj na naj naj
ha na na naj naj naj na naj naj
ha na na naj naj naj na naj naj
naj naj naj naj naj.
Ha na na naj naj naj na naj naj
ha na na naj naj naj na naj naj
ha na na naj naj naj na naj naj
naj naj naj.

Płynie woda, szara woda.

Chce dziewczyna, chce być młodą.
Zapłakana, niekochana,
biedna stoi tam sama.

Szumi woda, bez końca gna.
Dokąd płynie, dokąd tak gna?
Szumi woda, bez końca gna.
Dokąd płynie, dokąd tak gna?

Ha na na naj naj naj na naj naj
ha na na naj naj naj na naj naj
ha na na naj naj naj na naj naj
naj naj naj naj naj.
Ha na na naj naj naj na naj naj
ha na na naj naj naj na naj naj
ha na na naj naj naj na naj naj
naj naj naj.

Płynie woda, fale toczy,
spojrzyj chłopcze w moje oczy.
Juz nie stoję zapłakana,
kiedy mówisz: "kochana".

Szumi woda, bez końca gna.
Dokąd płynie, dokąd tak gna?
Szumi woda, bez końca gna.
Dokąd płynie, dokąd tak gna?

Ha na na naj naj naj na naj naj
ha na na naj naj naj na naj naj
ha na na naj naj naj na naj naj
naj naj naj naj naj.
Ha na na naj naj naj na naj naj
ha na na naj naj naj na naj naj
ha na na naj naj naj na naj naj
naj naj naj.

Pokochaj Cygana

Miał Cygan harmonię,
żoną była mu,
grał na niej tak pięknie,
każdy go słuchać chciał.

Miał Cygan dziewczynę,
z innym poszła w świat.
Sam został na świecie,
tylko ją kochać chciał.

Pokochaj Cygana, serce jemu daj,
nie zatrzyma nas już nawet wiatr.
On dla ciebie grać
będzie aż do białego dnia.

Pokochaj Cygana, serce jemu daj,
nie zatrzyma nas już nawet wiatr.
On dla ciebie grać
będzie aż do białego dnia.

Miał Cygan obrączkę,
jedną tylko miał,
chciał dla swej jedynej
kupić świat, cały świat.

Miał Cygan przy boku
wina pełen dzban,
kiedy przy ognisku
nocą grał, cicho grał.

Pokochaj Cygana, serce jemu daj,
nie zatrzyma nas już nawet wiatr.
On dla ciebie grać
będzie aż do białego dnia.

Pokochaj Cygana, serce jemu daj,
nie zatrzyma nas już nawet wiatr.
On dla ciebie grać
będzie aż do białego dnia.

Miał Cygan gitarę,
żoną była mu,
grał na niej tak pięknie,
każdy go słuchać mógł.

Miał Cygan przyjaciół,
co zdradzili go.
Sam został na świecie,
nocą grał, smutno grał.

Pokochaj Cygana, serce jemu daj,
nie zatrzyma nas już nawet wiatr.
On dla ciebie grać
będzie aż do białego dnia.

Pokochaj Cygana, serce jemu daj,
nie zatrzyma nas już nawet wiatr.
On dla ciebie grać
będzie aż do białego dnia.

Siwy koniu

Siwy koniu, kary koniu,
tyle nocą spadło gwiazd,
może spełnią się marzenia,
nim je zgasi słońca blask?

Siwy koniu, kary koniu,
miłość opętała mnie,
lecz nie powiem nic nikomu,
nikt nie dowie się.

Siwy koniu, kary koniu,
miłość opętała mnie,
lecz nie powiem nic nikomu,
nikt nie dowie się.

Siwy koniu, kary koniu,
dziś którego z was mam brać?
Chcę pojechać do dziewczyny,
by jej miłość swoją dać.

Siwy koniu, kary koniu,
miłość opętała mnie,
lecz nie powiem nic nikomu,
nikt nie dowie się.

Siwy koniu, kary koniu,
miłość opętała mnie,
lecz nie powiem nic nikomu,
nikt nie dowie się.

Siwy koniu, kary koniu,
chociaż tyle spadło gwiazd,
na nic wróżby i zaklęcia,
szczęścia nie dał żaden z was.

Siwy koniu, kary koniu,
miłość opętała mnie,
lecz nie powiem nic nikomu,
nikt nie dowie się.

Siwy koniu, kary koniu,
miłość opętała mnie,
lecz nie powiem nic nikomu,
nikt nie dowie się.

Siwy koniu, kary koniu,
miłość opętała mnie,
lecz nie powiem nic nikomu,
nikt nie dowie się.

Siwy koniu, kary koniu,
miłość opętała mnie,
lecz nie powiem nic nikomu,
nikt nie dowie się.

Stary Cygan

Jak u Cygana ta dusza zszarpana,
gdy z taborem się rozstał,
bo stary Cygan całe życie
siwe konie kochał.

W życiu nieważne drogie kamienie,
nieważna jest wcale fortuna,
bo fortuna kołem się toczy,
niejeden za nią umarł.

Dajcie mi siwka, takiego ze złotą grzywą,
dajcie, nie odmawiajcie mi.
Z nim resztę życia, ostatnie kilka chwil...
Dajcie, nie odmawiajcie mi!

Już u Cygana twarz roześmiana
przyjaciela ma.
Z nim resztę życia... Stary Cygan
już nie będzie sam.

Odjeżdżał tabor, wraz z nim Cyganie,
łezka się w oku kręciła.
Niezapomniany, taki wspaniały
cygański urok życia.

Dajcie mi siwka, takiego ze złotą grzywą,
dajcie, nie odmawiajcie mi.
Z nim resztę życia, ostatnie kilka chwil...
Dajcie, nie odmawiajcie mi!

Śpiew to życie

Dzisiaj zrozumiałem mając tyle lat,
Że śpiewałam bo kochałem cały świat.
Dzisiaj w moim domu wciąż muzyka gra,
A cygańskie nuty każde dziecko zna.

Śpiew to życie,
Choć by w oku łza.
Człowiek przecież tylko jedno życie ma.

Pytasz: „Co mi z tego, że mam pieśni sto?”,
Wiesz, ja mam bogactwo i szczęśliwy los.
Chociaż ich nie sprzedam, bo kto kupi wiatr?
Nie spotka mnie bieda i za tysiąc lat.

Śpiew to życie,
Choć by w oku łza.
Człowiek przecież tylko jedno życie ma.

Dużo wędrowałem pośród burz,
Za nim odszukałem i nie zgubię już.
Pieśni najpiękniejszej, co ją śpiewa las,
O wyśnionym świecie, który żyje w nas.

Śpiew to życie,
Choć by w oku łza.
Człowiek przecież tylko jedno życie ma.

Aj ne ne ne Aj ne ne ne An...
Aj ne ne ne Aj ne ne ne An...

Śpiew to życie,
Choć by w oku łza.
Człowiek przecież tylko jedno życie ma.

Tabu, tibu

Biegłaś zboczem brązowo zielona,
drogą słońca i trawy zielenią,
biegłaś zboczem strumienia spragniona;
twoje włosy targał górski wiatr.

Tabu, tabu tibu,
tabu, tabu tabu tibu,
tabu, tabu tibu,
tabu tibu tabu tibu daj.
Tabu, tabu tibu,
tabu, tabu tabu tibu,
tabu, tabu tibu,
tabu tibu tabu tibu daj.

I wracałaś od góry powoli
zielonością i brązem strzelista.
Gdy cię witał cień lasu zielony,
twoje włosy znów potargał wiatr.

Tabu, tabu tibu,
tabu, tabu tabu tibu,
tabu, tabu tibu,
tabu tibu tabu tibu daj.
Tabu, tabu tibu,
tabu, tabu tabu tibu,
tabu, tabu tibu,
tabu tibu tabu tibu daj.

Zamoczyłaś swe dłonie w potoku,
który głazy w poszumie omija.
Burza kropel w srebrzystej pogoni
obraz twój porwała łatwo tak.

Tabu, tabu tibu,
tabu, tabu tabu tibu,
tabu, tabu tibu,
tabu tibu tabu tibu daj.
Tabu, tabu tibu,
tabu, tabu tabu tibu,
tabu, tabu tibu,
tabu tibu tabu tibu daj.

Tamburyn

Dzwoni tamburyn, słychać skrzypiec dźwięki,
turkot kół, taboru głuchy brzęk,
wiatr poniesie dymu słodki smak
wijąc śpiew, cygańskiej braci znak.
Wiatr poniesie dymu słodki smak
wijąc śpiew, cygańskiej braci znak.

Płoną ogniska, echo niesie wiatr,
księżyc, gwiazdy... na czardasza czas.
Niech powróci zapach lak i traw,
dorzuć drewna, niech Cygan dalej gra.
Niech powróci zapach lak i traw,
dorzuć drewna, niech Cygan dalej gra.

Minęła wiosna, przyszedł smutny czas,
po ognisku został tylko ślad,
my za rok spotkamy znowu się,
aby znów usłyszeć słowa te,
my za rok spotkamy znowu się,
aby znów usłyszeć słowa te.

Dzwoni tamburyn, słychać skrzypiec dźwięki,
turkot kół, taboru głuchy brzęk,
wiatr poniesie dymu słodki smak
wijąc śpiew, cygańskiej braci znak.
Wiatr poniesie dymu słodki smak
wijąc śpiew, cygańskiej braci znak.

Tęsknota Cygana

Na dancingu tańczą goście,
Cygan na gitarze gra,
otwarł serce swe na oścież,
z ust melodia płynie ta:

Pod niebem chciałbym żyć,
z taborem chciałbym iść,
lecz ludziom muszę grać co noc, jak dziś.

Pod niebem chciałbym żyć,
z taborem chciałbym iść,
lecz ludziom muszę grać co noc, jak dziś.

Ludzie patrzą na Cygana,
podziwiają jego grę,
a on szepcze: ukochana,
jak ja strasznie męczę się.

Ty odjechałaś w świat,
z tobą cygańska brać,
a ja zostałem sam i muszę grać.

Ty odjechałaś w świat,
z tobą cygańska brać,
a ja zostałem sam i muszę grać.

Ach, któż go zrozumieć zdoła,
jego smutek, jego żal?
Goście bawią się dokoła,
a on wciąż spogląda w dal.

O, łkaj, gitaro, łkaj!
Płacz tak, jak płaczę ja,
serdecznym bólem łkaj, żałośnie łkaj.

O, łkaj, gitaro, łkaj!
Płacz tak, jak płaczę ja,
serdecznym bólem łkaj, żałośnie łkaj.

Zrozumiała ból gitara,
zakwiliła skargę swą,
zajęczała rozżalona
i wypadła jemu z rąk

I nikt nie słyszał już
cygańskiej skargi łez,
Cygan na zawsze znikł, gitara też.

I nikt nie słyszał już
cygańskiej skargi łez,
Cygan na zawsze znikł, gitara też.

Tylko powróż

Ja już nie chcę żyć w niewoli
Mnie w niewoli serce boli
Ja chcę żyć i kochać szczerze
Nikt mi tego nie odbierze

Chcę weselić się nie płakać
Wolę śpiewać tańczyć skakać
Nie ma życia bez szampana
Bez muzyki bez Cygana

Tylko powróż mi Cyganko
Powiedz co mnie teraz czeka
Czy me szczęście jest tu blisko
Czy tez przyjdzie gdzieś z daleka

Tylko powróż mi Cyganko
Powiedz co mnie teraz czeka
Czy me szczęście jest tu blisko
Czy to szczęście przy mnie jest

I ty możesz wolnym być
Pozwól sercu mocno bić
Kochaj szczerze żyj najpełniej
Tej idei zostań wierny

Przestań płakać nie narzekaj
Gdy muzykę masz nie zwlekaj
Z nami dzisiaj do zabawy
Bądź gotowy świeży żwawy

Tylko powróż mi Cyganko
Powiedz co mnie teraz czeka
Czy me szczęście jest tu blisko
Czy tez przyjdzie gdzieś z daleka

Tylko powróż mi Cyganko
Powiedz co mnie teraz czeka
Czy me szczęście jest tu blisko
Czy to szczęście przy mnie jest

Ja juz nie chcę żyć w niewoli
Mnie w niewoli serce boli
Ja chce żyć i kochać szczerze
Nikt mi tego nie odbierze

Chcę weselić się nie płakać
Wole śpiewać tańczyć skakać
Nie ma życia bez szampana
Bez muzyki bez Cygana

Tylko powróż mi Cyganko
Powiedz co mnie teraz czeka
Czy me szczęście jest tu blisko
Czy tez przyjdzie gdzieś z daleka

Tylko powróż mi Cyganko
Powiedz co mnie teraz czeka
Czy me szczęście jest tu blisko
Czy to szczęście przy mnie jest

Ty mój aniele

Wołam cię (wołam cię),
gdzie mam szukać, nie wiem.
Wołam wiatr (wołam wiatr),
aby znalazł ciebie.

Wołam cię (wołam cię),
gdzie mam szukać, nie wiem.
Wołam wiatr (wołam wiatr),
aby znalazł ciebie.

Ty, mój aniele,
daj mi swe serce,
chcę cię w ramiona,
tak bardzo kocham cię.

Ty, mój aniele,
daj mi swe serce,
chcę cię w ramiona,
tak bardzo kocham cię.

Wołam cię (wołam cię),
gdzie mam szukać, nie wiem.
Wołam wiatr (wołam wiatr),
aby znalazł ciebie.

Wołam cię (wołam cię),
gdzie mam szukać, nie wiem.
Wołam wiatr (wołam wiatr),
aby znalazł ciebie.

Ty, mój aniele,
daj mi swe serce,
chcę cię w ramiona,
tak bardzo kocham cię.

Ty, mój aniele,
daj mi swe serce,
chcę cię w ramiona,
tak bardzo kocham cię.

Ty, mój aniele,
daj mi swe serce,
chcę cię w ramiona,
tak bardzo kocham cię.

Ty, mój aniele,
daj mi swe serce,
chcę cię w ramiona,
tak bardzo kocham cię.

Ty, mój aniele,
daj mi swe serce,
chcę cię w ramiona,
tak bardzo kocham cię.

Wędrują  Cyganie   

Mówi Cygan Cygance swej,
że go dziś serce boli,
że nie ujrzy już więcej jej,
wyrusza w świat z taborem.

Bo Cyganie wciąż wędrują,
ciągną swoje tabory,
maja serca rozognione,
nie zatrzymasz ich.
Bo Cyganie wciąż wędrują
poprzez góry, padoły,
twarze w ogniu rozpalone:
to cygański byt.

Przy ognisku ktoś tęsknie gra,
żałośnie ciągnie nutę,
że wyrusza z taborem w świat,
on juz nie wróci tutaj.

Bo Cyganie wciąż wędrują,
ciągną swoje tabory,
maja serca rozognione,
nie zatrzymasz ich.
Bo Cyganie wciąż wędrują
poprzez góry, padoły,
twarze w ogniu rozpalone:
to cygański byt.

Na polanie kielichów brzęk,
wiwaty i swawole,
to im w żyłach rozpala krew,
życie płynie z taborem.

Bo Cyganie wciąż wędrują,
ciągną swoje tabory,
maja serca rozognione,
nie zatrzymasz ich.
Bo Cyganie wciąż wędrują
poprzez góry, padoły,
twarze w ogniu rozpalone:
to cygański byt.

Cyganeczka tam tęskni gdzieś,
serce rwie do Cygana,
może Cygan przypomni, że
to jego ukochana.

Bo Cyganie wciąż wędrują,
ciągną swoje tabory,
maja serca rozognione,
nie zatrzymasz ich.
Bo Cyganie wciąż wędrują
poprzez góry, padoły,
twarze w ogniu rozpalone:
to cygański byt.

Bo Cyganie wciąż wędrują,
ciągną swoje tabory,
maja serca rozognione,
nie zatrzymasz ich.
Bo Cyganie wciąż wędrują
poprzez góry, padoły,
twarze w ogniu rozpalone:
to cygański byt.

Witaj, bądź pozdrowiony

Kiedy śpiewam teraz dla was,
Serce moje mocno drży.
Co nam nowy dzień przyniesie,
Czy sie spełnią nasze sny?

Jako świata obywatel,
Moje pieśni śpiewać chcę 
I z pokorą wszystkim ludziom
Pozdrowienia dzisiaj ślę.

Witaj, bądź pozdrowiony.
Sastes, sastes bartares.
Witaj, bądź pozdrowiony.
Sastes, sastes bartares.

Najte swego i sigana but Roma,
Sarejone i sideblan pre cziala.
Mema niafta me pressare zolales,
Kamente mle simanu siem.

Witaj, bądź pozdrowiony.
Sastes, sastes bartares.
Witaj, bądź pozdrowiony.
Sastes, sastes bartares.

Zaśpiewajmy wszyscy razem,
Tę radosną, wspólną pieśń.
Nie lękajmy się już nigdy,
Co przyniesie nowy dzień.

Jako bracia całej ziemi,
Dziś miłości dajmy znak.
Niech w jedności i w spokoju,
Wciąż rozkwita cały świat.

Witaj, bądź pozdrowiony.
Sastes, sastes bartares.
Witaj, bądź pozdrowiony.
Sastes, sastes bartares.

Witaj, bądź pozdrowiony.
Sastes, sastes bartares.
Witaj, bądź pozdrowiony.
Sastes, sastes bartares.

Wolny  Cygan

Jestem Cygan wolny
widzę świat jak ptak
dusza moja tańczy, śpiewa
Ciesz sie ze mną, wina weź
niech zaszumi niech rozgrzewa
niech zaszumi niech rozgrzewa

Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la la la la
Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la
Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la la la la
Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la

Dusza moja płacze
gdy zabawy brak
Cygan musi tańczyć, śpiewać
Ruszaj dzisiaj ze mną w tan
nie wiesz co cie jutro czeka
nie wiesz co cie jutro czeka

Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la la la la
Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la
Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la la la la
Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la

Smutne oczy, kiedy
pięknie nie grasz mi
Cygan bez muzyki ginie
Zakręć w kolo tupnij raz
zagraj cos na tamburynie
zagraj cos na tamburynie

Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la la la la
Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la
Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la la la la
Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la

Jeśli chcesz jak wolny
w gore wzlecieć ptak
zobacz Cygan dziś przygrywa
Taniec, ogień, wina dzban
i juz ze mną głośno śpiewaj
i juz ze mną głośno śpiewaj

Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la la la la
Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la
Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la la la la
Laj laj laj la la la laj
la la la la la la la

Wróżka czarodziejka

Raz w letnie popołudnie
spotkałem Cygankę,
spytała, czy powróżyć,
podałem jej rękę.

Wróżyła o dziewczynie
samotnej ze złotem,
i pięknej, jak te roże,
które kwitną latem.

I lata upływały,
a ja wciąż czekałem
i o dziewczynie z wróżby
często rozmyślałem.

Myślałem o miłości,
którą mi miała dać,
widziałem ja w klejnotach,
sukience ze złota.

Włos mi na głowie zbielał,
a ja dziś ciągle sam,
nie zaznałem miłości,
przeminął dawny plan.

O wróżko czarodziejko,
wróć lata młode mi,
nie chce złota, pieniędzy,
chce tylko młodym być.

Bo złoto i pieniądze
szczęścia nam nie dają,
a nasze młode lata
szybko upływają.

Upływa szybko życie,
jak rzeka płynie czas,
za rok, za dzień, za chwilę
razem nie będzie nas.

Zabawa słowiańsko - cygańska

Ta ta ta taj tarara taj tarara tajra tataraj,
Taj tarara taj tarara tajra tataraj.
Ta ta ta taj tarara taj tarara tajra tataraj,
Taj tarara taj tarara tajra tataraj.

Ta ta ta taj tarara taj tarara tajra tataraj,
Taj tarara taj tarara tajra tataraj.
Ta ta ta taj tarara taj tarara tajra tataraj,
Taj tarara taj tarara tajra tataraj.

Panie i Panowie tak, jak my Romowie
Rzućcie precz niedolę swą.
Niech radość cygańska, pańska i słowiańska,
Ruszy w tan pod dachem z gwiazd.

Panie i Panowie tak, jak my Romowie
Rzućcie precz niedolę swą.
Niech radość cygańska, pańska i słowiańska,
Ruszy w tan pod dachem z gwiazd.

Ta ta ta taj tarara taj tarara tajra tataraj,
Taj tarara taj tarara tajra tataraj.
Ta ta ta taj tarara taj tarara tajra tataraj,
Taj tarara taj tarara tajra tataraj.

Niech piosenka płynie, smutek niechaj zginie,
Niechaj szczęście wiecznie trwa.
Dajmy sobie ręce tak, jak w tej piosence,
Tańczy z nami cały świat.

Niech piosenka płynie, smutek niechaj zginie,
Niechaj szczęście wiecznie trwa.
Dajmy sobie ręce tak, jak w tej piosence,
Tańczy z nami cały świat.

Ta ta ta taj tarara taj tarara tajra tataraj,
Taj tarara taj tarara tajra tataraj.
Ta ta ta taj tarara taj tarara tajra tataraj,
Taj tarara taj tarara tajra tataraj.

Tańczmy aż do rana dana moja dana,
Tańczmy, aż nastanie dzień.
Ziemia pod stopami niech wiruje z nami,
Pieśń cygańska w duszach gra.

Tańczmy aż do rana dana moja dana,
Tańczmy, aż nastanie dzień.
Ziemia pod stopami niech wiruje z nami,
Pieśń cygańska w duszach gra.

Panie i Panowie tak, jak my Romowie
Rzućcie precz niedolę swą.
Niech radość cygańska, pańska i słowiańska,
Ruszy w tan pod dachem z gwiazd.

Dajmy sobie ręce tak, jak w tej piosence,
Tańczy z nami cały świat.
Tańczmy aż do rana dana moja dana,
Niech tańczy z nami cały świat.

Zagraj nam, czarny Cyganie

Zagraj nam, czarny Cyganie,
zagraj piosenkę sprzed lat.
Zagraj nam pieśń o miłości
może ostatni juz raz.

Zagraj nam pieśń o miłości
może ostatni juz raz.

Dość często w swym życiu się śmiałem,
gdy bawiliśmy się wraz
i nigdy nie przypuszczałem,
że spotka mnie inny los.

I nigdy nie przypuszczałem,
że spotka mnie inny los.

Że los nas kiedyś rozdzieli
i będziesz daleko ty,
po szczęściu, które przeżyłem
zostaną mi tylko łzy.

Po szczęściu, które przeżyłem
zostaną mi tylko łzy.

Gdy Cygan z wojny powrócił,
cyganki nie zastał już...
Inny jej w głowie zawrócił,
innego kochała już.

Inny jej w głowie zawrócił,
innego kochała już.



Zarekomenduj artykuł
Poprawiony: czwartek, 19 listopada 2009 14:32
 
Komentarze (1)
PODZIĘKOWANIE
1 niedziela, 22 lutego 2009 14:39
AGNIESZKA D.
Pragnę podziękować za możliwość skorzystania z tej strony ,wszędzie szukałam tekstów piosenek cyganskich ,ale tylko tu wszystkie znalazłam.Pozdrawiam.

Dodaj swój komentarz

Very HappySmileWinkSadSurprisedShockedConfusedCoolLaughingMadRazzEmbarrassedCrying or Very SadEvil or Very MadTwisted EvilRolling EyesExclamationQuestionIdeaArrowNeutralMr. GreenGeekUber Geek
Twoje imię:
Temat:
Komentarz:

Biuletyn

Zapraszamy Cię do subskrypcji naszego biuletynu! Dzięki niemu będziesz otrzymywać informacje o artykułach i nowościach w naszym portalu.Aby otrzymywać nasz biuletyn wpisz swój adres e-mail, zaznacz, który biuletyn chcesz subskrybować i kliknij Subskrybuj. W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji, klikając na link w otrzymanym mailu.
Biuletyn dla Narzeczonych
Biuletyn dla Firm
Firmy Portalu Slaskiewesele.pl
Prosze zarejestrowac sie w serwisie przed zapiseaniem sie na liste wysylkowa.
No account yet? Register

Słowa kluczowe

chropaczów kościół dolnośląskie firmy weselne śląsk fotograf Śląsk fryzjer wesele fryzjer Śląsk kamerzysta na wesele kosmetyczka wesele lipiny kościół lokal na wesele ogrodzieniec sesja ślubna opolskie piaśniki kościół salony mody ślubnej Śląsk. zabrze zdjęcia ślub zdjęcia ogrodzieniec zdjęcia ślub śląsk zdęcia plener śląsk zgoda kościół Śląsk Świerklaniec Świętochłowice kościół Świętochłowice usc śląsk plenery sesja śląskie